Kwiecień 09, 2016, 12:12:13
|
Pokaż wiadomości
|
|
Strony: 1 2 3 [4] 5 6 ... 16
|
|
49
|
Painkiller / Różności / Profesjonaliści w grach.
|
: Lipiec 12, 2010, 11:29:43
|
Chciałbym się z wami podzielić swoją wiedzą. Wielu z nas zapewne chciałoby wiedzieć dlaczego inni są lepsi od nas, mamy dobry komputer, dobre łącze , dobra myszkę , a i tak przegrywamy painkillerowskie pojedynki. Rodzi się frustracja ale też determinacja i poświęcenie. Starą i od wieków sprawdzoną metodą jest podglądanie lepszych od siebie. Robią to i profesjonaliści z najwyższych półek jak i amatorzy. Obserwujcie każdy ruch najlepszych, co ile zabiera złotą zbroje, dlaczego biegnie tą droga, a nie inną, wszystko analizujcie oni nie robią rzeczy przypadkowych to co oni nabywali przez długie lata grania my możemy nabyć w przeciągu miesięcy. Po obejrzeniu pojedynku wskoczcie na serwer wypróbujcie te taktyki co najlepsi. Pobiegnijcie inną drogą po złoto niż normalnie, może okazać się szybsza niż wasza normalna, mimo że w rzeczywistości jest dłuższa ale np po drodze jest portal w którym można szybko zniknąć. Dlatego właśnie powstał ten temat wklejamy tutaj linki do kanałów youtube i innych serwisów które zawierają łatwe do oglądania filmiki(czyli takie których nie trzeba sciągać) z painkillrowskich pojedynków. Gracze na których powinniście się skupić to zyz, stermy, zaccubus, gellshak, ztrider, daler czy gracze już legendy painkillera fatal1ty i Vo0. Z graczy których teraz grają to kilua-chan, medic, sp1eler, zwiastun, yans, wushu, andySYS czy też najlepszy cały czas aktualny mistrz sk1p. Należy jednak pamietać, że aktualni najlepsi gracze nie mieliby najmniejszych szans w starciu z najlepszymi graczami starszej daty, to wszystko przez brak ruchu na scenie painkillera, już nie ma imprez w których się wygrywa kilka/kilanaście tysięcy dolarów, a więc nie ma już maniaków. Co nie znaczy, że nie opłaca się intensywnie trenować wręcz przeciwnie wielu graczy wybiera painkillera który ma szaleńcze tempo żeby wyćwiczyć umiejętności takie jak refleks, celność, opanowanie po czym się przerzucają na popularniejsze gry. http://www.youtube.com/user/pkmorfhttp://www.youtube.com/user/painkillerzonehttp://www.youtube.com/user/Sp1elerhttp://www.own3d.tv/video/19954/Cpl_WT_final_Fatal1ty_vs_Vo0Czy też mój kanał http://www.youtube.com/user/DarkPa1neR Niestety wszystkie filmiki starej daty są już wrzucone więc na moim kanale nie bedą się pokazywać nowe filmiki z painkillera.
|
|
|
|
|
50
|
Wolna strefa / Świat gier / Odp: Dreamkiller - pierwsze wrażenia z gry.
|
: Lipiec 12, 2010, 11:18:06
|
12 poziomów na każdym jest po 200 + potworów dodatkowo na każdym jest miniboss, mało zawansowanemu graczowi zajmuje przejście jednego 20 + minut wiec zabawy jest calkiem sporo, są zróżnicowane jak w pk. Jesteś w mieście, wchodzisz do pajęczej groty, wychodzisz na parking, walczysz w niebie. Tutaj twórcy spisali się na medal. Dreamkiller ma tez bardzo fajny patent do urozmaicenia rozgrywki. Mianowicie niektóre monstra są odporne na nasze strzały, trzeba wejść przez portal do piekła, jest to identyczny świat jak w filmie "Constatine" po wejściu w taki portal wszystko jest pokryte czerwonym filtrem, a powietrze faluje zupełnie jakby się gotowało, dopiero teraz można zabić tych przeciwnków. Przebywanie w tym równoleglym świecie po jakimś czasie zabiera hp. Bardzo efektowne jest strzelanie z "zamrażarki" która podobnie jak w pk jest w shotgunie, nie dość, że działa jak ta w pk to jeszcze zamrożony przeciwnik się przewraca w tej pozie jakiej został trafiony. Tak samo fajnie wyglada używanie "spawarki" strumień prądu prześwietla przeciwników tak ze widać im wszystkie kości. 1. To że mam inne podejście do gier niż ty nie oznacza że musisz mnie obrażać. 2. Za obrazę admina mogę ci wyjechać jak Howard Webb z czerwoną kartką, więc wrzuć lepiej na luz. PaindemoniumObrazam Twoje zachowanie nie Ciebie. Na jedno wychodzi + duble point za obrażanie admina. Ale temat zamknięty (o obrażaniu więc stfu że tak powiem ). Paindemonium
|
|
|
|
|
53
|
Wolna strefa / Świat gier / Odp: Dreamkiller - pierwsze wrażenia z gry.
|
: Lipiec 11, 2010, 11:21:14
|
|
Paindemonium nie stac Cie na 20 dolarow, rozumiem ale czy musisz o tym mowic? Oceniasz gre po piracie to hf idz na inny temat zalic sie jakie zycie jest do dupy... Prosze? Przestan ten offtop robic!. Co do jakiegos kalibrowania kompa, KAZDA gra przechodzi beta testy zeby dostac PEGI? Dziekuje
|
|
|
|
|
54
|
Wolna strefa / Świat gier / Odp: Dreamkiller - pierwsze wrażenia z gry.
|
: Lipiec 10, 2010, 05:31:12
|
|
czuje sie jak smuggler z redakcji cda rozmawiajacy z czlowiekiem ktory wogle nie zna zycia, a nie z adminem. A ten Twoj wyimaginwany przyjaciel... : D Pozdro dla niego. Dobrze ze jest tutaj choc jeden admin ktory wie jaki na nim spoczywa obowiazek =)
|
|
|
|
|
56
|
Wolna strefa / Świat gier / Odp: Dreamkiller - pierwsze wrażenia z gry.
|
: Lipiec 10, 2010, 01:54:20
|
|
Z tym moze byc problem bo gra nie jest dostepna w polskich sklepach. Poki co jest tylko dostepna w sieciowej dystrybucji steam za niemale pieniadze 20,99$. Najrosadniej bedzie poczekac na jakiegos polskiego wydawce ktory zainteresuje sie gra.
|
|
|
|
|
58
|
Wolna strefa / Świat gier / Dreamkiller - pierwsze wrażenia z gry.
|
: Lipiec 10, 2010, 08:58:44
|
|
Udało mi się zagrać w Dreamkillera, strzelanke zrobioną przez ludzi od painkillera overdose. Wypowiadam się na podstawie pierwszego poziomu.
Gdy włączyłem grę pierwszą rzeczą która mi się rzuciła w oczy to całkiem ładne płomienie i wybuchy. Idąc dalej było tylko lepiej, poziomy z rozmachem, fajne potwory. Potwory , właśnie tutaj jest największe podobieństwo do painkillera, słowem dużo i efektowanie. Jest to odmóżdzająca rozwałka w stylu painkillera. Czułem się jak w domu wbiegając z rakietnicą radośnie w kolejne tlumy przeciwników. Wprawdzie są jakies inne bronie (na razie dwie) ale żaden tam pstryczek elektryczek ani minigun nie wynagrodzi efektywności rakiet. Patrząc pod poziomem fabularnym nie jest źle , jest lepiej niz w painkillerze. Tutaj jak to nazwala główna bohaterka wcielamy się w "last guardian of my mind". Słowem wcielamy sie w dziewczynkę która co noc śni o koszmarach, po jakimś czasie odkrywa, że może z nimi walczyć. A dobrze wiemy, że to dzieciecięce fantazje są najstraszniejsze. =P Warto wspomniec o zbieractwie, gdy mamy mało hp z potwór lecą właśnie te wypragnione hp'ki. Jest tu coś na styl morphowania z pk, po zabiciu odpowiedniej ilosci przeciwników obraz robi się czarno biały a przeciwnicy czerwoni. Muzyka wprawdzie jakaś jest ale wogle nie wylapałem jaka, bardziej bylem zajęty zerkaniem na hp. =)
Jeśli jesteś znudzony przechodzeniem po raz kolejny painkillera? Szukasz czegoś nowego warto zaintersować sie grą. Gdy zobaczysz tą grę na półce sklepowej w jakieś taniej seri, bierz bez zastanowienia, jest to moja subiektywna ocena która oparłem na jednym poziomie z gry.
|
|
|
|
|
|
|